Jak nie teraz to kiedy?

środa, 22 maja 2013

Ilekroć doceniasz szczęście, które już jest obecne w Twoim życiu, mnoży się ono niczym pieniądze w banku.



Czy wiesz że... każdego ranka, po przebudzeniu otrzymujemy kredyt w wysokości osiemdziesięciu sześciu tysięcy czterystu (86 400) sekund życia na dany dzień? To jest tysiąc czterysta czterdzieści (1440) minut.
Kiedy kładziemy się spać niewykorzystana ilość nie przejdzie na kolejny dzień. Zostaje pochłonięta przez wczoraj. Dlatego tak ważne jest dziś. Ważne jest by kładąc się spać, mieć poczucie spełnienia chociażby maleńkiego. Nie jesteśmy w stanie wykorzystać każdej minuty ale możemy jej nie stracić, zamartwianie się nic nie zmienia - działanie zmienia wszystko.

Zbyt dużo czasu tracimy na zadawanie sobie nie istotnych pytań typu: czemu mnie to spotkało? Zamiast pogodzić się z tym, mając świadomość że inni mają o wiele gorzej. Przecież Bóg miał w tym interes, że nigdy nie zaproszono mnie na casting do "Trudnych spraw", "Ukrytej prawdy" itp. widocznie czeka na mnie coś bardziej wartościowego. Prawdopodobnie pomyślał sobie "Ona zasługuje na coś dobrego" i codziennie rano wstaję z takim przekonaniem bo gdybym siedziała i zastanawiała się czemu mnie tam nie chcą straciłabym ten czas który wykorzystuje teraz. 

Nie umiemy odnaleźć się w niecodziennych sytuacjach które nas spotykają w życiu, bo źle do nich podchodzimy, to jest tak jak z twórczością C.K Norwida - mówimy że go nie rozumiemy, ale nawet nie staramy się zatrzymać i zastanowić co właściwie chciał powiedzieć, i czy aby to co pisał nie odnosi się bezpośrednio do mojego życia i do mojej sytuacji a co więcej może tu jest odpowiedź na pytanie które mnie nurtuje. Jak mówił, pewnie większości bardziej znany niż Norwid, Will Smith czytajcie książki tam są odpowiedzi na wszystkie pytania ja powiem więcej nie zapominajcie o poezji, naprawdę warto przeczytać choć jeden wiersz dziennie, zwłaszcza że poezja jest dużo bardziej uniwersalna niż nam się wydaje.
Muszę dodać, że wiem to nie dlatego że jestem "alfą i omegą" ale dzięki niesamowitemu aktorowi który poświęca mi swój czas i uczy patrzeć na świat z innej perspektywy. Czy to nie wspaniałe? Ktoś, kto w niepowtarzalny sposób oddaję Ci cząstkę siebie i pozwala z niej czerpać, brać garściami.


I wiecie co jeszcze?
Jeżeli widzisz, że ktoś zmierza w tym samym kierunku co Ty - przyłącz się do niego!
Nie podkładaj mu nogi, nie obrażaj go, nie zazdrość. Razem możecie osiągnąć dwa razy więcej, a zawsze jest ktoś komu Twoja wiedza i umiejętności się przydadzą. Ty dajesz mi siebie i swoje doświadczenie a w zamian ja daję Ci siebie i swoje doświadczenie. Takie proste!
Przecież to chyba większy sukces jeżeli coś uda się zarówno mi jak i Tobie. Będziemy mogli razem świętować.

Moja tajemnica.




O czym?
LOGLINE : Nie obawiaj się, że Twoje życie się skończy - obawiaj się raczej tego, że nigdy się nie zacznie.





Casting: 23.05.2013 Film "Basen" reż. Krzysztof Pawłowski, zgłoszenie do "Przedszkola filmowego" przyjęte :-)


PS: Dwa najwspanialsze dni dla każdego: dzień w którym się urodziłeś i dzień w którym zrozumiałeś dlaczego.


sobota, 11 maja 2013

Każdego dnia, zostawiam świat lepszym niż był wczoraj.


Mam wielką ochotę podzielić się tą wdzięcznością, którą w sobie nosze. Tak często pochłonięci bieżącymi sprawami, zapominamy jak wiele rzeczy jest wokół nas, za które każdego dnia powinniśmy dziękować. Przecież nie będąc wdzięcznymi, przyznajemy że jesteśmy w stanie poradzić sobie bez tego co dostajemy, co nas spotyka.

Na pytanie: "Co u Ciebie" zawsze odpowiadam "Wspaniale!" bo jak ma być inaczej, skoro każdej nocy kładę się spać z uśmiechem na twarzy, zadając sobie pytanie: "Kaśka, czy zrobiłaś wszystko aby ten dzień był dobry dla Ciebie i dla innych?" i bez zastanowienia odpowiadam "Tak! Ale jutro zrobię dwa razy więcej!". Rano budzę się z uśmiechem na twarzy bo wiem, że ten dzień należy do mnie. Staje przed lustrem i mówię sobie wszystkie rzeczy, które chciałabym usłyszeć od innych, myję zęby i myślę o swoich bliskich: "Niech mu się dziś jak najlepiej wiedzie, oby obudził się zdrów, proszę niech spotka ją coś dobrego". Biorę prysznic i proszę aby dziś było co najmniej tak dobre jak wczoraj. Czesząc włosy przed lustrem mówię: "Uśmiechnij się, przecież jesteś najlepsza, to że jeszcze nie jesteś w miejscu o którym marzysz nie znaczy że powinnaś tam teraz być. Celebruj chwilę, ciesz się tym co masz i pomagaj innym". Wychodzę z domu, mijam Panią która sprząta klatkę i zawsze witam ją z szerokim uśmiechem krótkim: "Dzień dobry, miłego dnia"  i co dostaję? Odpowiedź "Dzień dobry, wzajemnie" czyli ktoś, nie ważne czy z grzeczności, czy zupełnie szczerze, chce aby mój dzień był dobry, dodatkowo zauważyliście, że z reguły gdy uśmiechamy się do kogoś, ten ktoś odwzajemnia uśmiech? Tak mało, ale może to najlepsze co mogliśmy podarować, a kto wie czy nie najpiękniejsze co możemy dostać tego dnia.
Ludzie z którymi przebywam śmieją się ze mnie, że założyłam sobie poznać jedną osobę dziennie ale czy to nie fascynujące każdego dnia porozmawiać z kimś innym, dowiedzieć się czegoś nowego? Każdy z nas ma w sobie coś wspaniałego, sztuką jest to dostrzec i z tego czerpać. W głębi siebie wiem, że ludzie są niczym kamienie, to od nas zależy czy zbudujemy (z nich) wokół siebie mur czy most...

Co u mnie?
Bardzo dziękuję, za możliwość poznania w tym tygodniu niesamowitego aktora, to wbrew oczekiwaniom moje małe/wielkie zbliżenie się do sztuki.
Bardzo dziękuje, za szansę w Radiu, za poznanie ciekawych ludzi, za wyzwanie.
Bardzo dziękuję, za spontaniczność dnia mogąc oderwać się od ziemi na 120 metrów z bliską mi kobietą silną nie na tyle, by uwierzyć że szczęście i wolność są na wyciągnięcie ręki :-)
Bardzo dziękuje, za zaufanie, którym bezgranicznie obdarza mnie moja K.
Bardzo dziękuje Bogu, za odrobinę weny by znów dopisać parę wersów.
Bardzo dziękuje, za zainteresowanie, czas i wiarę we mnie wszystkich moich bliskich.
Po prostu.. dziękuje za wspaniałych ludzi których spotykam na mojej drodze, za każdy uśmiech, każde dobre słowo bo wiem, że wszystko co dostaję to szansa i dar.

W moim życiu jest też cała masa porażek, przegranych castingów, złych wyborów jak pewnie u każdego z Was. Różnica jest jednak zasadnicza; ja wiem, że ten kto się podda NIGDY nie wygra, a ten kto wygra NIGDY się nie podda. Robimy jeden podstawowy błąd poddajemy się, bo osiągniecie sukcesu wymaga czasu i czasem ciężko jest go zrealizować w jeden rok, ale gdybyśmy spojrzeli z perspektywy dziesięciu lat - jesteśmy w stanie osiągnąć wszystko, pod warunkiem że przez te dziesięć lat uparcie będziemy stać przy swoim i zrobimy wszystko, by dojść tam gdzie chcemy być.
Żyję w takim samym kraju jak Ty, kraju w którym rzekomo jest ciężko, ludzie są marudni,żyje się szybko i bez celu. Tylko, że ja nie godzę się z takim stereotypem, jasne że mogę siąść i narzekać, że jest jak jest ale nie chcę, bo wiem że jest tak jak sami sobie wypracujemy i dlatego właśnie szukam możliwości niesienia pomocy innym bez zbędnych pytań "Co ja z tego będę miał?. 

Casting: Nivea, Film: "Kamienie na Szaniec"

"Poszukuj ciszy, zagłębiaj się w jej tajemnicy, a Twoje serce znajdzie odpowiedzi, których daremnie szuka rozum"

*zdjęcie wykonane na potrzeby wizji artystycznej, w żadnym wypadku nie namawiam do palenia papierosów.

środa, 1 maja 2013

Nigdy nie patrz na nikogo z góry, no chyba że pomagasz mu wstać...


Każdy z nas jest sumą własnych doświadczeń. Twoja mądrość, wrażliwość, charyzma kryję się w książkach które czytasz, filmach które oglądasz i ludziach z którymi przebywasz. Każdy z nas jest niepowtarzalny, jedyny w swoim rodzaju. Nie ważne ile zarabiasz, jak się ubierasz - ważne kim jesteś i co robisz dla innych.  W życiu dokładnie tak jak w szkole, jedni są dla Ciebie lekcją, inni po tę lekcje przyjdą do Ciebie. Jesteś odpowiedzialny za to kim jesteś i w jaki sposób dajesz siebie innym. Nie powinniśmy osądzać ludzi nie starając się ich zrozumieć. To, że dajesz komuś pieniądze nie czyni Cię dobrym rzucając mu je w twarz. Jeżeli wymagasz od innych szacunku najpierw sam naucz się szanować. Jeżeli wymagasz prawdy, sam oducz się kłamać. Jeżeli chcesz aby ludzie byli wobec Ciebie szczerzy, sam bądź w stu procentach szczery. Nie od dziś wiadomo, że to co dajesz wraca ze zdwojoną siłą, ale skoro to wiesz to czemu nadal kategoryzujesz ludzi na biednych i bogatych, bardziej potrzebnych i mniej potrzebnych, ładnych i brzydkich?

W życiu zdarzają się różne sytuacje, przewrotne momenty, czasem ten który dziś prosi Cię o pieniądze może być jutro tym który daję Ci pracę. Ten którego masz dziś za nic jutro może decydować o Twoim losie. Ten którego dziś oczerniasz, jutro może być jedynym który poda Ci pomocną dłoń.

Człowiek który jest dziś bezdomny jest wart dokładnie tyle samo co ten który ma willę z basenem.
Człowiek który dziś jest młody i piękny jest tak samo wartościowy co ten stary i pomarszczony.
Człowiek który nie skończył szkoły wcale nie jest gorszy od tego który skończył studia.

Starajmy się każdego traktować tak samo DOBRZE jak DOBRZE chcielibyśmy aby traktowano nas... chociażby dlatego, że nie wiadomo kto może nam się kiedy przydać.

PS: Miej nadzieję na to, co najlepsze, bądź przygotowany na najgorsze, akceptuj to co dostajesz.

W następnym tygodniu mam dwa poważne spotkania. Jedno związana z radiem, drugie związana z moją pasją.

Piszę i czytam. To nadaje memu życiu sens.