Jak nie teraz to kiedy?

poniedziałek, 17 grudnia 2012

Świat mógłby być inny, lecz nie mamy odwagi go zmienić...



‘Istnieją dwa powody, które nie pozwalają ludziom spełnić swoich marzeń. Najczęściej po prostu uważają je za nierealne.  A czasem na skutek nagłej zmiany losu pojmują, że spełnienie marzeń staję się możliwe w chwili gdy się tego najmniej spodziewają.  Wtedy jednak budzi się w nich strach przed wejściem na ścieżkę, która prowadzi w nieznane, strach przed życiem rzucającym nowe wyzwania, strach przed utratą na zawsze tego, do czego przywykli. ‘

Nie sztuką jest modlić się o cud, sztuką jest zrobienie czegokolwiek by cud był bliższy realizacji. Nie możesz przecież oczekiwać lepszych rezultatów w momencie kiedy wciąż robisz to samo. Życie samo się nie zmieni, nie możemy czekać na szczęśliwy bieg wydarzeń. Musimy żyć  teraz, musimy działać. Jesteśmy tu, na tym świecie przez chwilę. Czym to jest na tle wieczności? Nikt nie wie co będzie po tej drugiej stronie.  Jeśli jednak, nie ma nieba to co przeszkadza  mi  być dobrym człowiekiem?
Życie jest przewrotne. Poznajemy różnych ludzi, akceptujemy ich, tolerujemy, są nam obojętni. Są też tacy obok których nie da się przejść obojętnie. Myślę że oni mają te iskierki w oczach, które sprawiają że na naszej twarzy pojawia się uśmiech, że na chwilę nie istnieje świat zewnętrzny, coś roznosi od środka. Mogą to być zupełnie obcy ludzi. Tacy których mijamy i nigdy już nie zobaczymy, i tacy których oglądamy codziennie. 

Gdybyśmy tylko odrzucili tę pospolitą obojętność na drugiego człowieka. Gdybyśmy mieli odwagę sięgnąć po coś więcej? Czemu nigdzie nie uczą po prostu wyrażania emocji. Nie wiemy jak zachować się gdy znajomemu umiera bliska osoba, ale i nie umiemy cieszyć się z wygrania przyjaciela z chorobą. Jest w nas tyle tłumionych emocji, zarówno pozytywnych jak i negatywnych. Myślę że sęk w tym, że ważniejsze od prostego kochania ludzi, jest dla nas kochanie przedmiotów i pieniędzy. 

Nie umiemy spojrzeć w oczy obcemu człowiekowi i bez interesownie się uśmiechnąć. Ciągle odwracamy wzrok, zakładamy słuchawki  i stajemy się niewidzialni. Czy godziłoby to w naszą dumę gdybyśmy choć raz zapytali jak minął dzień?

Jesteśmy pełni obaw i wątpliwości, że coś pójdzie nie tak. A gdyby tak założyć że wszystko pójdzie „tak właśnie” ,że bezinteresowne „Piękna dziś pogoda” przerodzi się w niezwykłą przyjaźń na lata. (…)

Kiedy miewasz w życiu moment że brak Ci sensu i motywacji, zacznij pomagać innym. Bardzo szybko okaże się że mimowolnie to Ty stałeś się sensem i motywacją dla bardziej potrzebujących.

A co u mnie poza tym? ;-)
Życie na pełnych obrotach. Studia. Pożądanie na film i teatr bez zmian. Studia dają mi dużo radości i satysfakcji. Po prostu czuję, że jestem w  miejscu w którym powinnam być. Dużo marzę. Dużo sobie wyobrażam. Cieszę się dzisiejszym dniem. Oczekuje zmian. Pragnę szaleństwa.



PS: Zasada jest prosta, chcesz być szczęśliwy, chcesz spełniać swoje marzenia? Wyobraź to sobie. Później już tylko z górki – cały czas o tym myśl i przypominaj sobie obrazy w których robisz to czego chcesz.